Branding

Rebranding miesiąca #8: MasterCard (lipiec 2016)

Karty płatnicze i kredytowe są rewolucją na miarę wprowadzenia banknotów, które przywiózł do Europy Marco Polo w XVII wieku. Pierwsze polskie banknoty, zwane wtedy biletami skarbowymi, puszczono w obieg 16 sierpnia 1794 roku w Warszawie w czasie insurekcji kościuszkowskiej. Natomiast karty płatnicze obchodzą w Polsce w tym roku 25 urodziny.

Obecnie (koniec II kwartału 2016 roku) na rynku polskim znajduje się 35,8 mln kart płatniczych i 5,8 mln kart kredytowych. Statystycznie na jednego polaka przypada ponad jedna karta. Na rynku polskim funkcjonuje praktycznie, choć rząd PiS ma zakusy na zmianę tego trendu i wprowadzenie własnej karty płatniczej, duopol firm Visa i MasterCard. Ta druga korporacja właśnie, po ponad 20 latach, zdecydowała się na zmianę logo.

mc_on

MasterCard to kolejna firma, która decyduje się na uproszczenie swojego znaku. Nowe logo straciło przejście w postaci poziomych pasków, które zastąpiono kolorem symulującym mieszanie barw kół. Zmiany nastąpiły także w typografii. Nazwa MasterCard została przesunięta pod sygnet, jest teraz pisana minuskułą i straciła charakterystyczny cień i pochylenie. Do stworzenia nowego logo i identyfikacji firmy użyto fontu ffmark. O ile do poziomej wersji znaku nie mam zastrzeżeń, o tyle podstawowe logo, moim zdaniem, nie zostało dobrze przemyślane w kwestii proporcji i odległości między danymi elementami. Niewielka odległość między sygnetem, a nazwą firmy oraz wydłużenie górne litery „d”, powoduje nieprzyjemne wrażenie braku kompozycji.

mc_story

Przyglądając się nowemu logo MasterCard, w kontekście poprzednich znaków, widzimy powrót do korzeni. Część wspólna nakładających się na siebie kół, ma podobnie jak w latach 1968-1990, inny kolor zamiast poziomych pasów, jak bywało w późniejszych znakach. Pisownia logo małymi literami wydaje się być też odniesieniem do pierwszego znaku „z kołami”, jeszcze pod nazwą Master charge.

mc_pss

Nowa identyfikacja Mastercard, bo taką pisownią posługuje się firma, choć w logo nie ma wielkiej litery, została wprowadzona przy okazji prezentacji nowej usługi płatności mobilnych Masterpass. W logo usługi widzimy sygnet odziedziczony po spółce matce, zmianie ulega jedynie tekst. Co ciekawe moim zdaniem logo prezentuje się lepiej w wersji Masterpass niż Mastercard. Wraz ze zmianą wizerunku firmy zmianie uległy także aplikacje, które są teraz bardziej minimalistyczne i świetnie pasują do nowego logo.

mc_statio

O ile do samego logo można mieć trochę zastrzeżeń to zaprezentowane materiały promocyjne oraz inne elementy identyfikacji wizualnej wyglądają kapitalnie. Bardzo dobrze wygląda połączenie ciepłych kolorów użytych w logo z czernią i szarościami wykorzystywanymi w identyfikacji wizualnej. Ciekawie prezentuje się również zaczerpnięte z logo i używane w identyfikacji koła. W przeciwieństwie do wielu innych projektów wyglądają one naturalnie i nie mamy wrażenia, że upchnięto je na siłę.

mc_web

Za rebranding odpowiedzialne jest nowojorskie biuro agencji Pentagram, znanej z tworzenia wizerunków takich marek jak Eurosport, Verizon, Codeademy czy wreszcie za nowe logo Windowsa, zaprezentowane wraz z ósmą odsłoną systemu operacyjnego firmy z Redmond. mc_cardsPodsumowując, poza małymi niedociągnięciami, Mastercard zaprezentowało solidny, dobrze przemyślany rebranding. Nowe logo jest tylko początkiem całej historii, którą chce opowiedzieć firma. Kiepsko idzie natomiast wdrażanie zmian w naszym kraju. O ile profile społecznościowe firmy, w znacznej większości, korzystają już z nowych znaków, o tyle na stronie mastercard.pl oraz na witrynach partnerów (np. na oficjalnej stronie Legii Warszawa, której Mastercard jest sponsorem) możemy oglądać dalej stare logo firmy (stan na 4.12.2016). Mam nadzieję, że niedługo się to zmieni i będziemy mogli na własne oczy zobaczyć jak zmiany prezentują się w praktyce.

Gustaw Grochowski

Założyciel DesignAlley.pl, designer, freelancer, blogger, ex rugbysta. Od ponad dziesięciu lat związany z designem i projektowaniem. Aktualnie na etacie w korpo, w pięknym i słonecznym Gdańsku.